Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marc anthony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marc anthony. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 lipca 2013

MARC ANTHONY TRUE PROFESSIONAL DAMAGE REPAIR INTENSIVE HEALING TREATMENT - RECENZJA

witajcie! :) Dziś przygotowałam dla was recenzje kolejnej maseczki do włosów, tym razem z tej "wyższej półki". Czy warto? Zapraszam do lektury.

*Opakowanie i pojemność: Produkt dostajemy w tubce o pojemności 245ml zwieńczonym solidnym zamknięciem na tzw. klik. Opakowanie jest z miękkiego tworzywa więc wyciśnięcie resztek produktu nie jest trudne.

*Konsystencja i zapach: Maska posiada konsystencje treściwego, białego, gęstego kremu. Zapach jest dość wyrazisty i chemiczny. 

*Co obiecuje producent: Terapia intensywnie odżywiająca. Kompleksowo odżywia suche i zniszczone włosy dodając im zdrowego blasku i miękkości. Masło shea, witamina B5, soja i olejek kokosowy intensywnie nawilżają i regenerują strukturę włosów.

*Skład:

*Cena: ok.50zł


*Moja opinia: Skuszona promocją w rossmanie (ok.25zł), zakupiłam ową maseczkę. Moje włosy po niej nie puszą się, ładnie falują i są odpowiednio dociążone jednak nie zauważyłam poprawy stanu włosów (nie wierze wgl w cudowne poprawienie kondycji). Stosuje ją wg zaleceń producenta tj. 30 minut w czepku foliowym i ręczniku. Przez swoją konsystencje jest bardzo wydajna. Minusem jest dla mnie zapach, no ale jak coś działa, to niech już pachnie źle :D. Podsumowując 8/10 (cena, zapach). Myślę, że gdy znowu będzie korzystna promocja to chętnie do niej wrócę :) 

Używałyście tej maski? Jakie są wasze wrażenia? A może macie jakieś swoje ulubione kosmetyki do pielęgnacji włosów? Koniecznie dajcie znać! :)